GTWb_top GTWb_top
Blog > Komentarze do wpisu

Akcja LXVIII - "Okno"



Spokojnie jak na wojnie. (2) 20%
20%
Głosujący
Piknik z Kopernikiem na Narodowym (0) 0%
0%
Okno (5) 50%
50%
Głosujący
Ukryte szczegóły (3) 30%
30%
Głosujący
sobota, 01 czerwca 2013
Komentarze
2013/06/17 00:46:50
coś czuję, że tym tramwajem to pijecie do mnie :D ale tym razem mam okno, duuużo okien :)
2013/06/01 10:54:32
Ukryte szczegóły za oknem tramwaju zastępczego ;)
2013/06/01 10:41:58
Wilk syty i owca cała czyli "Ukryte szczegóły za oknem"
2013/06/01 07:32:37
No i tak to jest, jak się odwleka głosowanie na wieczór 31 maja - nie miałem dostępu do kompa. Ale ponieważ chciałem zagłosować na "Ukryte szczegóły", to i tak "okno" by wygrało :)
2013/05/30 23:51:56
Wiesz, GTWb powstało, gdy kilka osób przypadkiem napisało o tym samym, zdarzyło się to kilka razy z rzędu, pomyśleliśmy, że może umówić się na jeden dzień w miesiącu, kiedy będziemy robić tak specjalnie. Gdzie by tam pisanie na rozkaz. Jeśli ktoś tak się tłumaczy, to znaczy że nie umie się chyba bawić. W końcu to tylko zabawa jest, żadnego przymusu. Ile razy było tak, że ktoś zamiast wpisu o czerwonym autobusie dał "tramwaj zastępczy" i było z tego powodu dużo śmiechu a sławny tramwaj wszedł do naszego mikrojęzyka.

Myślę, że jak ktoś nie chce, to znajdzie powód, a jak ktoś chce, znajdzie sposób.

Nigdy moim zamiarem nie było skakanie komuś nad głową i rozkazywanie, co ma robić. Stąd też zależy mi na dowolności w głosowaniu. I na tym, by jedni użytkownicy nie narzucali swoich zasad innym. Inaczej będą flejmy jak na forach, a to ostatnia rzecz o której marzę.
BTW znów będzie na mnie, bo chwilowo mój temat wygrywa w głosowaniu ;)
2013/05/30 22:25:34
Podobnie jak wisien4464 uważam, że tematów nie brakuje i tutaj nie ma żadnego problemu. Każdy może zgłosić jeden temat, a chętnych do zgłaszania jest tylu ilu jest.

Problem jest raczej inny. Próbowałem namówić dwie osoby, które prowadzą blogi o Warszawie, aby przystąpiły do GTWb. Odmówili. Jeden napisał mi, że nie lubi pisać na rozkaz, a drugi, że ma swoje świetne tematy.

Myślę, że dla GTWb najważniejszym zadaniem powinna być integracja środowiska warszawskich bloggerów. Pisanie na wspólny temat to tylko element tej integracji. Niestety gtwb.org nie ma podstawowej funkcji czyli forum. Nawet jakbym chciał wszystkich o czymś powiadomić, to nie mam jak. Dlatego założyłem Społeczność G+ Warszawa
2013/05/27 10:03:29
Wiesz, grupa się wypaliła jakiś czas temu, zostały najwierniejsze jednostki, ale przecież życie idzie do przodu, trzeba się rozwijać, GTWb ma raczej sztywną formę, w której o rozwój ciężko. Być może moją winą jest, że za mało grupę reklamuję. Kiedyś tu było 80 osób, wpisy dodawało kilkadziesiąt. Teraz wyczerpało się masę tematów, a reszta zaczyna się powtarzać. Kiedy jest więcej ludzi, łatwiej o oryginalność. Ja już od dawna muszę się wysilać, by coś wymyślić i mam spory problem o tyle, że jest nas mało, za dobrze Was znam i wiem, co na pewno nie przejdzie. Więc gros pomysłów odpada na starcie. Z drugiej strony boję się tematów ambitnych, bo do tego trzeba czasu, a tego mam ostatnio jak na lekarstwo. I kółko się zamyka.
2013/05/27 03:30:32
Widzę, że pewien temat powraca jak bumerang. Miałem nic nie pisać na ten temat, jednak z racji jego ciągłej obecności klepnę coś od siebie.
Głosowanie na własne tematy.
Osobiście nie głosowałem i nie będę głosował na tematy zgłoszone przez siebie. Tak mam i koniec. Do chwili obecnej zgłosiłem trzy tematy (włącznie z obecnym).
"X2" - nie głosowałem, ponieważ termin głosowania zbiegł się z moją nieobecnością internetową.
"Tego w Warszawie nie ma" - nie głosowałem ponieważ... Ponieważ też nie jestem "kryształowy". Widziałem jak przez kilka ostatnich godzin "wisiał" remis (Tego w Warszawie nie ma VS Miś). Pokusa była bardzo silna. To było kilka najgorszych godzin w moim życiu :-). Jednak jakoś udało mi się nie złamać. Ale... Właśnie - było pewne "ale". Jak już pisałem powyżej, nie jestem "kryształowy", nie mogłem się przemóc aby zagłosować na którykolwiek inny temat. Dlatego też, już teraz głosuję na "Okno", aby w przypadku podobnej sytuacji nie być narażonym na powtórne pokusy :-). Misia, który wtedy wygrał nie opracowałem, ponieważ nie miałem nic co by mi do tego tematu pasowało i nie miałem czasu aby coś przygotować.
Tak było do tej pory. Teraz powoli wracam na łono Internetu i GTWb. Jak będzie dalej - sam jeszcze nie wiem.
Tyle o mnie.
Natomiast nie mam absolutnie żadnych pretensji, zastrzeżeń do osób które głosują na swoje tematy. Nie podobają Ci się pozostałe tematy, nie "czujesz" ich - OK. Głosujesz na swój i kwita. Mi to nie przeszkadza.
Padły propozycje blokowania możliwości głosowania na swój temat, ukrywania głosujących i wyników aż do dnia rozstrzygnięcia. Jestem absolutnie przeciwny jakimkolwiek ograniczeniom. Wprowadzanie zakazów, nakazów rozbudowywanie regulaminu zabije radość z zabawy jaką (przynajmniej dla mnie) jest udział w comiesięcznych akcjach GTWb.
A teraz sprawa, o której jest mi bardzo przykro pisać.
Pomimo minimalnego udzielania się w sieci, co pewien czas zaglądałem na blogi, na stronę GTWb. Z ogromną przykrością czytałem dyskusję na temat głosowania. Z równie ogromną przykrością stwierdziłem fakt zaprzestania opracowywania akcyjnych notek przez niektórych uczestników GTWb. Pomimo, że nikogo z Was (oprócz DużeK) nie poznałem osobiście, czuję z Wami pewną więź. Tą więzią jest miłość (chyba mogę tak to nazwać) do naszego miasta. Poza GTWb jest dużo blogów warszawskich, jednak to właśnie te comiesięczne akcje zbliżyły mnie do Was. Fakt poświęcenia czasu na wymyślenie, skompletowanie materiałów i opracowanie notki mającej jakikolwiek wspólny mianownik (choćby nie wiem jak naciągany) z pozostałymi, nie pozostaje bez znaczenia.
Niech każdy głosuje jak chce, niech pisze o czym chce ale niech w tym wszystkim nie zagubi się główna bohaterka GTWb - Warszawa.
Lavinko, napisałaś - "Od dawna jest problem z pomysłami na tematy" - nie wierzę w to. Warszawa podsuwa tyle możliwości, że choćby przez najbliższe miesiące tematami były kolejne litery alfabetu, to i tak byłoby o czym pisać i pokazywać.
Ale się rozpisałem, aż mnie uszy pieką :-).
Drodzy GTWb-owicze, nie ma co się obrażać, trzeba trzymać warszawski fason. Do aparatów, do klawiatur - krótko mówiąc - do roboty!
PS. Jeżeli znowu zniknę na pewien czas, to tylko i wyłącznie z powodów niezwiązanych z sytuacją na GTWb.

2013/05/26 20:59:39
Mnie się akurat podoba inny niż mój, dodany później. Moim zdaniem daje spore pole do popisu.
2013/05/26 19:58:25
I teraz każdy będzie bał się zagłosować na swój temat ;-)

Ja zagłosuję pod sam koniec głosowania, ale jeszcze nie wiem na co.


Dodaj komentarz

Autor:
Login lub pseudonim
Hasło (opcjonalnie)
Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP.
Treść:
Sblam! Antyspam

Valid HTML5

Poprawny CSS!