GTWb_top GTWb_top
Uwaga, do 25 bieżącego miesiąca zgłaszamy tematy na następną akcję pod tym adresem [link]. Jedna osoba może zgłosić jeden temat. Od 26 do końca miesiąca głosujemy.

Zgłoszone tematy:

Brak tematów.

wtorek, 22 listopada 2011

  Jakoś tak w tych zabieganych czasach umknął uwadze fakt, ze w listopadzie wkroczyliśmy w piąty rok istnienia Grupy Trzymającej Warszawskie blogi. A nadchodząca akcja ma ładny okrągły numerek 50.

  Tak więc drogie panie i panowie jest się z czego cieszyć :-) 

piątek, 22 stycznia 2010

Po raz kolejny naszą zabawę pt. Grupa Trzymająca Warszawskie blogi, dostrzegły media, a konkretnie portal stacji TVN Warszawa.

We wstępie tekstu napisano tak : "Były już "Miejskie kontrasty", "Pocztówka z Ursusa" czy "Jeśli nie asfalt, to co?". W tym miesiącu Grupa Trzymająca Warszawskie Blogi wybrała jednak wyjątkowo wdzięczny temat "Miejski przemysł". Teraz tworzący Grupę blogerzy publikują związane z nim zdjęcia na swoich stronach. Do sieci trafiło już wiele ciekawych fotografii. "

Cały tekst opatrzony został jakże adekwatnym tytułem "Odwiedzili zapomniane fabryki, by zrobić wyjątkowe zdjęcia"

Ps. Osoby, które chciałyby kiedyś opowiedzieć o swoim blogu lub/i GTWb w  tivi :-) proszę o podesłanie namiarów na adres gtwb@gtwb.org - dziś szansa przeszła koło nosa, ale roody102 - nasz kolega bloger i redaktor serwisu tvnwarszawa.pl, obiecał, że postara się stowrzyć taką okazję.

Ps.2 Jak sami widzicie warto wybierac 'miejskie' tematy', bo może media o tym napiszą :-)

 

 

czwartek, 02 lipca 2009
Polansowało nas trochę tvnwarszawa niedawno.
Co prawda podlinkowali mój blog podróżniczy zamiast Warszavki i napisali,że patrzymy na ręce lokalnym politykom (Kto patrzy? Przyznać się!), ale może dzięki temu powstanie więcej blogów warszawskich? Ja nie mam nic przeciwko :)
środa, 04 marca 2009
Nie pisałam wcześniej, ponieważ nie miałam stuprocentowej pewności czy notka o nas dziś się ukaże. W ciągu dnia masa pracy no i dopiero wieczorem udało mi się nabyć Życie Warszawy. Jest. Krótko, zwięźle i na temat.
Dziękujemy Maciejowi Miłoszowi za dostrzeżenie nas.
Oczywiście nie obyło się bez literówki w nicku Schwefela, ale nikt nie jest doskonały. :)
poniedziałek, 02 marca 2009

Po długich oczekiwaniach nareszcie jest - lutowo-marcowy numer "Stolicy", a w nim artykuł o nas, stworzony przez nas :-). 

 

Trzymają w garści warszawskie blogi

Skrót podobny do słynnej Grupy Trzymającej Władzę, lecz różni się jedną ważną literą. "B" jak blogi. GTWb jak Grupa Trzymająca Warszawskie blogi - tajemnicza organizacja niedawno skończyła rok.

Nim narodziła się grupa, funkcjonowały pojedyncze strony internetowe poświęcone stolicy. Ktoś pisał o historii miasta, ktoś inny je fotografował. Jedni znajdowali w zakamarkach sieci drugich i komentowali swoje dokonania. W końcu zaczęli się spotykać. Główną rolę odegrali ci, którzy prowadzili fotoblogi i umawiali się na wspólne poszukiwania ciekawych plenerów. Od tych spacerów do GTWb był już tylko krok.
"Któregoś dnia przyszło nam do głowy, by poprosić grupę autorów o napisanie notki na ten sam temat i o to, by opublikowali ją równocześnie. Zaskoczyło, choć każdy zinterpretował temat po swojemu. I tak narodziła się Grupa Trzymająca Warszawskie blogi - kompletnie nieformalna, w miarę możliwości niezorganizowana, a przede wszystkim niezależna" - wspomina jeden z założycieli GTWb Artur Rawicz.
Jak na zapamiętałych internautów przystało, zaczęli od założenia wspólnego bloga. Ruszył w listopadzie 2007 r. pod adresem gtwb. blox.pl.
Na pierwszy ogień poszły billboardy, czyli temat, który w przytłoczonej wielkimi reklamami Warszawie budzi wielkie emocje. Trzymający blogi potrafili dostrzec w nich piękno, a przynajmniej humor. W umówionym terminie na 18 stronach WWW pojawiły się fotografie i wpisy.
A potem zadziałał efekt domina. Do grupy dołączali kolejni internauci, i to nie tylko ze stolicy. "W innych miastach pojawiły się pomysły, by się zorganizować na podobieństwo GTWb, ale skończyło się na planach" - mówi Rawicz. Cóż było robić? Stołeczna grupa, ponad wszelkimi podziałami, przygarnęła blogerów z innych miast. Wśród 53 autorów, którzy wzięli udział w ostatniej, 15. już akcji (jej tematem był "Powrót do przeszłości"), znaleźli się nawet zagraniczni korespondenci!
"Jak widać, także w blogosferze Warszawa okazała się miastem wyjątkowym. Grupa jest otwarta dla wszystkich. Blogerzy z innych miast mogą się do nas przyłączyć, jeśli podoba im się to, co robimy" - zapewniają zgodnie członkowie GTWb.
Na co dzień styl należących do grupy blogów jest zróżnicowany. Jedni poszukują śladów dawnej Warszawy, inni zajmują się prozą miejskiego życia: piszą o trapiących stolicę problemach, wytykają wady i kpią z urzędniczych absurdów. Jeszcze inni dokumentują zachodzące w Warszawie zmiany albo utrwalają ulotne chwile. Silną frakcję stanowią rowerzyści wypuszczający się na wycieczki także daleko poza granice miasta.
"Każdy na swój sposób postrzega to swoje miejsce na ziemi i tak też o nim opowiada. Wiele poszukiwań odbywa się poza utartymi szlakami turystycznymi, w zaniedbanych kamienicach Pragi, ulicach Woli, na dworcach kolejowych czy blokowiskach. Łączy nas warszawska pasja, chęć pokazania miasta" - mówi "Tukee".
Wystarczył rok, by z prostego pomysłu stworzyć markę rozpoznawalną w całej polskiej blogosferze. Przynależność potwierdzona obrazkiem z kolumną Zygmunta umieszczonym na własnej stronie to dziś trampolina do popularności w sieci. Wszystko dzięki prostym regułom blogosfery: autorzy umieszczają na swoichstronach adresy blogów innych osób. Dzięki temu coraz więcej osób trafia na nowe blogi i zaczyna czytać je regularnie. Do tego dochodzą komentarze pod wpisami sygnowane rozpoznawalnymi ksywkami.
"Można rzec, że zapanowała moda na pisanie blogów o Warszawie i z pewnością nasza grupa też ma swój skromny udział w jej wykreowaniu i podtrzymywaniu" - ocenia "Kazuoshi78".
W zależności od wolnego czasu, chęci i zaangażowania autorzy aktualizują swoje blogi z różną częstotliwością. Ale gdy zbliża się termin publikacji (zawsze jest to 20. dzień miesiąca) w sieci zaczyna wrzeć. Blogowe życie nabiera tempa, rozgrzewają się dyski komputerów i łącza internetowe. Zapał jest tak wielki, że niektórzy nie wytrzymują i publikują przed czasem. Inni z kolei spóźniają się, do formalności podchodząc z deklarowaną od początku niezależnością.
Wbrew obiegowej opinii internauci nie siedzą cały czas przed komputerami, żłopiąc piwko. Po co, skoro na piwko można spotykać się także w swoim ukochanym mieście? "GTWb to także swoista platforma kontaktów towarzyskich" - zauważa Artur Rawicz.
Tak jak na początku organizują też wspólne wypady na zdjęcia lub wybierają się na wycieczki, wiedząc, że zawsze znajdzie się kilka osób chętnych, by odwiedzić jakiś nieznany sobie wcześniej zakamarek Warszawy. 

 

A stąd można sobie ściągnąć skan tekstu w postaci pliku PDF 

środa, 21 stycznia 2009
W imieniu redakcji "Stolicy" zamejlował  do nas Wettrew słowami przypominającymi o wyróżnieniu GTWB w debacie warszawskich internautów "Syrenka w sieci" . Daje nam to szansę przygotowania materiału o GTWB, który to materiał ukazać się ma w Stolicy jako forma nagrody. Redakcja daje Nam wolną rękę co i jak napiszemy o sobie - mamy na to kolumnę do półtorej kolumny. Mile widziane byłyby jakieś materiały graficzne (logo, zrzuty ekranów, foto etc. - co tam uważacie byle w dość dużej rozdzielczości żeby do druku się nadały). Możemy wspólnie zmontować materiał który prześlemy do Wettrewa on dalej zapoda do Stolicy. Materiał musi być gotowy do końca stycznia, a więc czasu jest srednio mało - jak mówi nasz dobroczyńca Wettrew.

Zachęcam do współpracy, zbieram pomysły w poczcie GTWB gtwb@gazeta.pl
See you!


piątek, 07 listopada 2008
Chciałem Wam bardzo podziękować za ten rok...













CK Oberża. Warszawa. 6 listopada 2008. Ostatni goście - przekleństwo kelnerów.

Ustaliliśmy, że X-lecie obchodzić będziemy w Sali Kongresowej.

Have fun
wtorek, 16 września 2008
Cytat ze skrzynki gtwb@gazeta.pl.

"Witam,
W związku z organizowanym przez "Stolicę" (z naszym bardzo drobnym udziałem) spotkaniem e-Warszawiaków, chciałem w imieniu głównych organizatorów oraz Stroroom zaprosić na tę imprezę.
Mam nadzieję, że będzie okazja do spędzenia miło kilku chwil oraz porozmawiania.
Byłbym wdzięczy za kontakt, gdyż "Stolica" chciałaby wyróżnić warszawski fotoblog/blog i w  związku z tym oczekuje jakiś sugestii.
Czasu mało, więc gdybyście byli zainteresowani proszę o info.

Pozdrawiam
Werttrew



Poniżej szczegóły:

Redakcja miesięcznika STOLICA
zaprasza  twórców warszawskich stron internetowych, forów i blogów na debatę
?Syrenka w sieci?
czyli
E-Warszawiacy!  Spotkajmy się w realu.

21 września, godzina 11:00, BUW ul. Dobra 56/66, sala C
(debata w ramach Warszawskiego Salonu Książki)

Spotkanie z udziałem socjologów, varsavianistów i internautów
poprowadzą autorzy stron www.warszawa1939.pl i www.werttrew.fora.pl.
Będzie to pierwsze spotkanie w realu wszystkich zainteresowanych Warszawą w Internecie.
Stanie się ono okazją do zwrócenia uwagi mediów i opinii publicznej na  fenomen warszawskich stron internetowych oraz 
na ich autorów - ludzi z pasją i ciekawym dorobkiem.

Podczas spotkania przedstawiony zostanie projekt regulaminu konkursu na najlepszą stronę internetową oraz wręczone zostaną nagrody za rok 2008, przyznane przez miesięcznik STOLICA.
Więcej informacji na  stronach:
www.warszawa-stolica.pl,
www.warszawa1939.pl
www.werttrew.fora.pl"

Koniec cytatu.
środa, 10 września 2008
Byliśmy w radio. Z Lavinką, Kazem i ze mną rozmawiała Kinga Komorowska, dziennikarka Polskiego Radia. Materiał poszedł w Euro Radio (dawniej Radio Bis). Dowiedzieliśmy się o tym po fakcie... ale mamy za to możliwość odsłuchania tego reportażu.

Have fun.
 
1, 2, 3
Archiwum
Wyniki ostatnich akcji

Valid HTML5

Poprawny CSS!